Nie zawsze zły konserwant

Nie zawsze zły konserwant

Na opakowaniach produktów spożywczych bardzo często można spotkać się z literą E. Po niej następuje z reguły ciąg cyfr, które oznaczają konkretny składnik. Potocznie uważa się, że pod symbolem E zawsze skrywa się jakiś zły konserwant. Jednak wcale nie musi tak być. Po pierwsze litera ta odnosi się również do przeciwutleniaczy czy substancji zagęszczających. Może także oznaczać zastosowanie w czasie procesu produkcji jakiegoś stabilizatora bądź barwnika. O obecności konserwantów świadczy natomiast umieszczenie na opakowaniu po wspomnianej literce cyfry od dwustu do dwustu sześćdziesięciu dziewięciu. Co jednak wiedza odnośnie substancji oznaczonych E wnosi do życia przeciętnego konsumenta? Przede wszystkim dokładny spis składników pozwala sprawdzić, chociażby w internecie, co znajduje się w spożywanym produkcie. Sama nazwa nawet jeżeli została zdefiniowana i nie ogranicza się do samego E i cyfry niewiele jednak powie. Dysponując ją można natomiast poczytać chociażby w prasie branżowej o wpływie konkretnego składnika na zdrowie człowieka. Niektóre nie oddziałują na organizm ludzki w znacznym stopniu, podczas gdy spożywanie innych może mieć poważniejsze następstwa. Najlepiej zatem szukać produktów możliwie najbardziej naturalnych i samodzielnie przygotowywać posiłki, ograniczając ilość nieznanych składników do minimum.