Przerwy między jedzeniem a ćwiczeniem

Przerwy między jedzeniem a ćwiczeniem

Zarówno zdrowe, regularne żywienie się, jak i aktywność ruchowa okazują się niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Nie należy jednak nigdy łączyć jednego z drugim. Jedzenie tuż przed lub tuż po ćwiczeniu jest bowiem bardzo niezdrowe i może spowodować wyjątkowo złe samopoczucie, a także zredukować pozytywne skutki, jaki sport wywiera na nasze ciało. Trening najlepiej rozpocząć na półtorej lub dwie godziny po posiłku. Organizm posiada wówczas niezbędną energię, aby się ruszać i dokonywać znacznego wysiłku, a jednocześnie procesy trawienne zostały już zakończone. Dzięki temu czujemy się lekko i możemy bez trudu wykonywać różne akrobacje, nie obawiając się, że zwymiotujemy lub że dostaniemy nagłego wzdęcia czy skurczu brzucha. Aktywność ruchowa powinna trwać co najmniej dwadzieścia kilka minut, a najlepiej, aby zajęła nam godzinę czy dwie. Dopiero po dwudziestu minutach bowiem nasz intensywnie pracujący organizm zaczyna nie tylko wzmacniać mięśnie, ale też spalać tłuszcz. Gdy zatem zależy nam na zrzuceniu sadełka, musimy ćwiczyć długo, chociaż nie koniecznie bardzo szybko. Po ćwiczeniu warto zrobić sobie około godzinną przerwę, podczas której oddech wraca do normy, a mięśnie przestają drgać. Dopiero wtedy można znowu sięgnąć po jedzenie. Natychmiastowe spożywanie posiłku po wysiłku fizycznym jest bowiem zbytnim obciążeniem dla organizmu.